Wiadomości

ŁKS wygrywa w Aleksandrowie Łódzkim

W spotkaniu 4. kolejki III ligi ŁKS 1926 Łomża mierzył się w meczu wyjazdowym z Sokołem Aleksandrów Łódzki. Był to pierwszy rywal z części łódzko – mazowieckiej z jakim przyszło nam mierzyć się w obecnym sezonie.

Drużyna z Aleksandrowa Łódzkiego zakończyła ubiegły sezon na 3. miejscu ze stratą zaledwie 3 punktów do zwycięzcy rozgrywek Polonii Warszawa. Właśnie dlatego faworyta w tym spotkaniu należało upatrywać w gospodarzach meczu.

W zespole ŁKS-u w porównaniu z ostatnim spotkaniem w miejsce kontuzjowanego Marcina Świderskiego na murawie pojawił się od początku Daniel Kacprzyk.

Lepiej spotkanie w Aleksandrowie Łódzkim rozpoczęli podopieczni Mateusza Miłoszewskiego. W 16. minucie po zagraniu z rzutu rożnego w poprzeczkę uderzał Reinaldo Melao, a poprawka Pawła Wasiulewskiego okazała się niecelna. W 22. minucie po świetnym wyjściu z kontrą zza pola karnego uderzał Mariusz Baranowski, jednak bramkarzowi Sokoła udało się sparować to uderzenie, a próbujący dobijać strzał Michał Sadowski znajdował się na pozycji spalonej. Najgroźniejsza sytuację gospodarze stworzyli w 43. minucie spotkania jednak zawodnik Sokoła nie trafił do bramki z około dwóch metrów. Pierwsza część meczu zakończyła się więc bezbramkowym remisem.

Druga połowa meczu mogła zacząć się fatalnie dla ŁKS-u. W 48. minucie pojedynku, po uderzeniu piłkarza gospodarzy piłka zatrzymała się na słupku bramki strzeżonej przez Pawła Lipca. W końcu nadeszła jednak 53. minuta i dośrodkowanie z rzutu wolnego na gola zamienił Paweł Wasiulewski. Chwilę później mogło być już 2:0 jednak doskonałą okazję zaprzepaścił Michał Sadowski. Sokół próbował po stracie gola przejąć inicjatywę lecz nie potrafił stworzyć poważnego zagrożenia pod naszą bramką. Z tej niefrasobliwości gospodarzy skorzystali łomżyńscy piłkarze i po akcji Rafała Maćkowskiego młody wychowanek podwyższył prowadzenie w 65. minucie meczu. Po zadaniu drugiego ciosu ŁKS kontrolował już przebieg spotkania niemal do samego końca. Chwila rozluźnienia spowodowała co prawda , że w 90.minucie po uderzeniu z dystansu piłka wylądowała na poprzeczce naszej bramki, była to jednak ostatnia akcja warta odnotowania w tym spotkaniu i chwilę później zawodnicy oraz trenerzy ŁKS-u mogli zacząć świętować pierwsze wyjazdowe zwycięstwo.

Wszyscy kibice będą mieli okazję zobaczyć naszych piłkarzy w akcji już w najbliższą sobotę. O godzinie 16 na Stadionie Miejskim w Łomży ŁKS podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Serdecznie zapraszamy na to spotkanie!

Sokół Aleksandrów Łódzki – ŁKS 1926 Łomża 0:2 (0:0).

Bramki: Wasiulewski 53′, Maćkowski 65′.

żółte kartki: Chojecki, Golański – Wasiulewski.

Sokół: Domżał – Golański, Woźniczak, Bierżyński, Stępień – Pękała, Pecyna (64′ Osowski), Marciniak (66′ Przezak), Chojecki (76′ Kobiera), Zasada (64′ Rogalski) – Pietrasiak .

ŁKS: Lipiec – Gałązka, Melao, Wasiulewski, Kamienowski – Maćkowski, Baranowski, Kacprzyk (58′ Rydzewski), Olesiński (62′ Kimura), Draźba – Sadowski (87′ Styś)