Warto wygrać z Wartą

Czas na ostatni w tym roku trzecioligowy mecz przy Zjeździe. W najbliższą sobotę ŁKS Łomża pożegna się z kibicami. Podopieczni Marcina Sasala, już w ramach rundy rewanżowej, podejmą dość niespodziewanego lidera tabeli. O tym, że warto wygrać z Wartą Sieradz nikogo przekonywać nie trzeba.
Dla kibiców piłki kopanej w Łomży nie będzie już do końca roku ważniejszego meczu niż ten sobotni. Warta Sieradz ma nad ŁKS-em 4 punkty przewagi. Zwycięstwo pozwoli mieć lidera na „wyciągnięcie ręki”, a ewentualna porażka mocno skomplikuje plany na ten sezon. Po meczu z Wartą zostaje jeszcze wyjazd do Łodzi i spotkanie z Widzewem II, a później zasłużona przerwa w rozgrywkach. Z pewnością nikt w klubie nie chce odpoczywać od piłki pełen niepokoju i niepewności. Trzeba zatem wygrać i „przezimować” w dobrych nastrojach.
Przez całą rundę jesienną Wartę Sieradz chwalono głównie za defensywę. I słusznie. Zespół biało-zielonych stracił do tej pory tylko 13. goli! O tym, że Warta stawia głównie na grę obronną przekonaliśmy się na własnej skórze w meczu inauguracyjnym w Sieradzu. ŁKS wygrał tam rzutem na taśmę po golu Antkowiaka (2:1), ale trener Sasal po końcowym gwizdku podkreślał, że spodziewał się po rywalach bardziej otwartej gry. Ci zaś skupili się głównie na destrukcji, skutecznie rozbijali nasze ataki i byli bardzo bliscy zdobycia punktu. Czy podobny obraz meczu zobaczymy w sobotę przy Zjeździe? Bardzo możliwe.
Wartę trudno zaskoczyć. Podopieczni Marka Przybyła przegrali tylko dwa wyjazdowe mecze i były to porażki nieznaczne. Byli w stanie przeciwstawić się, chwalonej przez wszystkich, ofensywie Ząbkovii Ząbki (1:2), a mecz w Płocku z Wisłą II przegrali 1:2, tracąc oba gole w samej końcówce meczu. Na swoim terenie tylko raz zgubili punkty, we wspomnianym wyżej meczu z ŁKS-em. Jednym z sieradzkich piłkarzy odpowiedzialnych za bronienie i zbierających dobre recenzje jest znany łomżyńskiej publiczności Dawid Owczarek. 21-latek jeszcze w minionym sezonie bronił barw ŁKS-u i prezentował się solidnie. Aktualnie, choć przeważnie nie jest pierwszym wyborem trenera, to ma na koncie 2 strzelone gole w wygranych meczach z Olimpią Elbląg i Bronią Radom.
Warta to nie tylko defensywa. Głównym motorem napędowym jest tam Bartłomiej Kręcichwost, który nie zdobywa w tym sezonie wielu goli, ale stwarza duże zagrożenie i wypracowuje sytuacje kolegom. Jego dynamika i dobra gra 1 na 1 sprawiają, że często jest faulowany w polu karnym, a to przekłada się na gole z rzutów karnych autorstwa Damiana Ślesickiego i Mateusza Lisa. Warta wykonywała w rundzie jesiennej aż 10. jedenastek, z czego tylko jedną zmarnowała. Do grona „groźnych” piłkarzy zaliczyć trzeba też Ukraińca Ołeha Trubnikowa, który w minionym sezonie w meczach z ŁKS-em, strzelał i w Łomży i w Sieradzu.
Wąska kadra, jaką w tej rundzie dysponuje ŁKS, daje o sobie znać. Niepewny jest występ kilku piłkarzy i trudno przewidzieć w jakim składzie wybiegniemy na murawę w sobotę. Jedno jest pewne -To pożegnanie z kibicami. Jestem przekonany, że zawodnicy zostawią na boisku dużo zdrowia, aby po końcowym gwizdku móc się cieszyć. Czeka nas jednak bardzo trudny mecz, o wyniku którego zadecyduje dyspozycja dnia.
Mecz ŁKS Łomża – Warta Sieradz rozegrany zostanie w sobotę 22. listopada o godz. 12:00. Przyjdź, Dopinguj, bądź z ŁKS-em!
Sędzią głównym sobotniego meczu będzie Norbert Chrząstek z Radomia.