Nowe twarze ŁKS-u

Już w najbliższy weekend Betclic III liga wróci na łomżyński stadion. W przerwie międzysezonowej ŁKS Łomża przeszedł kadrową rewolucję, na którą spora rzesza jego sympatyków patrzyła z niepokojem. Klub opuściło wielu piłkarzy. Był czas pożegnań i podziękowań, później powitań. Przed pierwszym domowym meczem przybliżamy sylwetki piłkarzy, którzy przywdzieją biało-czerwone barwy w tym sezonie.

W bramce stawiamy na młodość, czyli w porównaniu do minionego sezonu niewiele się zmienia. O miano pierwszego bramkarza rywalizować będą Mateusz Danielczyk, który przedłużył kontrakt oraz 19-letni Michał Dębski. Nowy golkiper przyszedł do Łomży z Wigier Suwałki, skąd w poprzednim sezonie był wypożyczony do Znicza Biała Piska. Jego zespół spadł z ligi, ale Dębski za swoje występy zbierał pochlebne recenzje. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że grając w Zniczu miał ręce pełne roboty, więc trzecioligowe granie nie jest mu obce.

Obrona ŁKS-u nie ma już nic wspólnego z tą z minionego sezonu. No prawie nic. Jedynym piłkarzem, który nadal będzie cieszył oko kibiców przy Zjeździe jest doświadczony prawy defensor Łukasz Kosakiewicz. Reszta formacji to całkiem nowi ludzie, których pierwszymi zadaniami będą odpowiednia komunikacja, właściwe zrozumienie i umiejętna asekuracja.

Na środku obrony zagra duet Bartosz KrieglerSzymon Mroczko. Pierwszy z nich już samą posturą straszy rywali. Mimo zaledwie 19 lat to „kawał chłopa”, ale takie warunki fizyczne to u stoperów nic nadzwyczajnego. Kriegler związany był głównie z Górnikiem Zabrze, gdzie piłkarsko rozwinął się najbardziej. Ostatni sezon spędził w drugoligowym Świcie Szczecin (gdzie trenerem jest obecnie znany w Łomży Marcin Sasal), ale tylko raz pojawił się na boisku. Więcej w II lidze pograł w barwach GKS-u Jastrzębie Zdrój, zresztą pod okiem naszego trenera Macieja Tarnogrodzkiego. Nie można zapominać, że Kriegler to Reprezentant Polski U16, U17 i U19, czyli piłkarz o sporych umiejętnościach i z pewnością dużym potencjale. Obok siebie będzie miał Szymona Mroczko. 25-latek jest wychowankiem Podbeskidzia Bielsko-Biała. Z Krieglerem powinien rozumieć się dość dobrze, bo razem tworzyli blok obronny GKS-u Jastrzębie w II lidze. Mroczko to piłkarz, który reprezentował już sporą ilość klubów, ale nigdzie na dłużej nie zagrzał miejsca. W swoim piłkarskim CV ma też grecki epizod w mało znanym klubie APS Erani Filiatron. Mroczko dołączył do ŁKS-u z Polonii Nysa, z którą spadł z III ligi. Jego atuty to z pewnością dobre czytanie gry i ofiarność. On też na swojej piłkarskiej ścieżce spotkał w Jastrzębiu naszego trenera, więc jest mu doskonale znany.

Nowy człowiek pojawia się też na lewej stronie defensywy. To doświadczony Białorusin Ilja Kołpaczuk, który w ojczyźnie reprezentował barwy wielu klubów, w tym Dinama Brześć. Obrońca zna też ligę Kazachstanu i Litwy, gdzie spędził kilka sezonów. ŁKS Łomża będzie dla niego drugim polskim klubem. Pierwszym była IV-ligowa Legionovia Legionowo, w której dał się poznać jako piłkarz o bardzo dobrze ułożonej lewej nodze.

Linia pomocy roi się od nowych piłkarzy. Na skrzydle zagra 23-letni wychowanek Lecha Poznań Jerzy Tomal, który podobnie jak wspomniani wyżej Kriegler i Mroczko pracował z trenerem Tarnogrodzkim w Jastrzębiu. To tam w 21. spotkaniach Betclic II ligi zdobył 4 gole. W Łomży już otworzył swoje konto bramkowe trafieniem w inauguracyjnym meczu w Łowiczu. Liczymy na kolejne gole. Warto zaznaczyć, że Tomal jest piłkarzem, który z powodzeniem może występować również na boku obrony.

Do Łomży wraca dobrze znany i lubiany wychowanek ŁKS-u Wiktor Walczak. Chłopak stąd, który w sezonie 2025/26 bronił barw IV-ligowej Wissy Szczuczyn, ale wcześniej był nieprzerwanie związany z ŁKS-em. Walczak to 26-letni defensywny pomocnik. Pewne jest, że zostawi na boisku mnóstwo zdrowia. Ofiarność i poświęcenie gwarantowane.

Ciekawym piłkarzem w środku pola jest sprowadzony ze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki Andrij Jampol. Ten 23-letni Ukrainiec ma być głównym reżyserem akcji ŁKS-u. Predyspozycje do tego z pewnością posiada. Zwrotny, filigranowy pomocnik z bardzo dobrą techniką użytkową. Bardzo dobrze czuje się z piłką przy nodze. Dużo widzi. Na poziomie III ligi rozegrał już 115 spotkań, strzelając 14 goli i dopisując 15 asyst. Czy będzie motorem napędowym nowej drużyny trenera Tarnogrodzkiego? Czas pokaże.

Kyryło Knysz to kolejna nowa postać w środku boiska. 24-letni Ukrainiec przyszedł do ŁKS-u „w pakiecie” z Ilją Kołpaczukiem. Obaj grali ostatnio w Legionovii, więc boiskowe zrozumienie tej dwójki powinno stać na wysokim poziomie. Knysz to wychowanek Szachtara Donieck i Worskłej Połtawy. III liga nie jest dla niego nowością. Za czasów gry w Świcie Nowy Dwór Mazowiecki wystąpił w 53. meczach, trafiając do siatki 9 razy.

W Łomży pozostał Tymoteusz Klupś. Piłkarz z bardzo dużymi umiejętnościami, który w zeszłym sezonie z meczu na mecz grał lepiej, osiągając wysoką formę. Po odejściach wielu piłkarzy formacji ofensywnej to m.in. na jego barkach będzie spoczywała gra ofensywna biało-czerwonych. „Jazda bez trzymanki”, jaką prezentował w poprzednim sezonie, będzie na łomżyńskim stadionie zawsze mile widziana.

Koszulkę ŁKS-u założy ponownie 30-letni Bartłomiej Olszewski. Piłkarz niezwykle wartościowy przez swą boiskową uniwersalność. W minionym sezonie był głównie rezerwowym, teraz będzie ważnym ogniwem zespołu. O to, że można na niego liczyć przekonywać nikogo nie trzeba. Wiele goli po wejściu z ławki, bardzo dobry strzał ze stojącej piłki i mądrość boiskowa to coś z czego dał się poznać.

W Łomży nie ma już Huberta Antkowiaka, który odszedł do Górnika Łęczna. Za strzelanie goli odpowiadać ma teraz duet Artur Amroziński i Jakub Moćkun. Pierwszy już doświadczony i ograny, drugi młody gniewny, dopiero wchodzący do świata piłki. Amroziński to wychowanek Widzewa Łódź, przez wiele sezonów związany z Lechią Tomaszów Mazowiecki. W III lidze rozegrał już 107 spotkań, zdobywając 31 goli. Jego ostatnim klubem były rezerwy Jagiellonii Białystok, gdzie jednak nie grał za wiele i strzelił tylko 3 bramki (2 z rzutów karnych). 19-letni Moćkun też przyszedł do Łomży z Białegostoku. Jeszcze w styczniu 2025 roku był juniorem starszym Jagiellonii, ale wkrótce potem podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt. Szansę na wejście z przytupem w seniorskie granie otrzyma w ŁKS-ie… oby ją wykorzystał.

Zespół wspierać będą młodzi wychowankowie, m.in. Błażej Lesicki, Łukasz Kijek, Jakub Proniewski, czy Łukasz Sychowicz.

Dodaj komentarz

×