Wojewódzki Puchar Polski z dobrymi znajomymi

Łomżyński Klub Sportowy w środowe popołudnie rozpocznie rywalizację w ramach Wojewódzkiego Pucharu Polski. W ramach 1/16 finału rozgrywek biało-czerwoni zmierzą się w Śniadowie z tamtejszym KS-em. Czwartoligowy zespół z pewnością będzie chciał pokazać się z dobrej strony. Tym bardziej, że kibiców obu zespołów wiążą dobre relacje.
W obecnie trwającym sezonie drużyna KS Śniadowo rozgościła się w dolnej części tabeli. Zespół trenowany przez Marcina Makowskiego na ten moment zajmuje 13 miejsce z dorobkiem 10 punktów. W ostatniej kolejce najbliższy pucharowy rywal ŁKS-u bardzo wysoko pokonał Krypniankę Krypno 6:1. Hattrickiem popisał się Tarnowski. Swoje trafienia dołożyli również Kadłubowski, Cychol i Kopańczyk.
W Śniadowie gra wielu zawodników, którzy w większym lub mniejszym stopniu zapisali się w historii łomżyńskiego klubu. Dostępu do bramki broni Ivan Timashkou. Kibice z pewnością kojarzą również Huberta Cendrowskiego, Filipa Cudakiewicza, Sebastiana Kadłubowskiego, Piotra Pisiaka, Michała Tarnowskiego. W zespole grają również Tomasz Brzozowski oraz Kamil Dobrowolski, którzy kilka lat temu stanowili ważny element biało-czerwonych zespołów.
Środowe spotkanie będzie dla szkoleniowca łomżyńskiej drużyny okazją do sprawdzenia zawodników, którzy dotychczas na ligowych boiskach spędzili mniej czasu. Sternik biało-czerwonych na konferencji po meczu z GKS-em Wikielec wskazywał na brak w kadrze meczowej Kamila Niewiadomskiego, pauzowaniu Patryka Zycha oraz Józefa Chorosińskiego. Mamy nadzieję, że na najbliższe spotkanie będą już do dyspozycji Sasala.
Obie miejscowości dzieli tylko 18 km, wiec dla wielu kibiców będzie to znakomita okazja, aby udać się na szybki wyjazd i obejrzeć zmagania podopiecznych trenera Marcina Sasala w ramach okręgowego pucharu Polski.
Początek spotkania w środę 8 października o godzinie 15.30 na stadionie w Śniadowie.