Do Łomży zawita Mławianka. Pora wygrać

Po ligowej kolejce w środku tygodnia, pora na weekendowe granie. W 5. serii meczów Betclic III ligi gr. 1 ŁKS Łomża podejmie Mławiankę Mława. Oba zespoły nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. My mamy wielką nadzieję, że w sobotnie popołudnie to ŁKS poprawi sobie humor, wygrywając.

Po tym co widzieliśmy w środę, w wyjazdowym meczu z Wisłą II Płock (1:1) mamy prawo taką nadzieję mieć. Skazywany na porażkę ŁKS był w pierwszej połowie drużyną wyraźnie lepszą. Dobre ustawienie, odpowiedzialność za swoje pozycje, wzajemna asekuracja, a do tego walka i determinacja. To wszystko przełożyło się na niespodziewany obraz gry w Płocku, gdzie Wisła II nie była w stanie zagrozić naszej bramce. W drugiej połowie obraz gry się zmienił, ale ta pierwsza, pokazała, że drużyna trenera Macieja Tarnogrodzkiego potrafi grać w piłkę. Na to liczymy w meczu z Mławianką.

Nasz sobotni przeciwnik rozczarowuje na całej linii. Przedsezonowe zapowiedzi i idące za tym wartościowe wzmocnienia kadrowe, póki co nie przekładają się na wyniki. Gra również nie zachwyca. Najgłośniejszymi transferami naszego sobotniego rywala było przyjście Jakuba Kisiela z Elany Toruń i Damiana Ślesickiego z Warty Sieradz. Dumę Zawkrza (bo tak określa się Mławiankę) wzmocnił także, przymierzany jeszcze niedawno do gry w Łomży, napastnik GKS-u Wikielec Maddox Sobociński. Od kilku sezonów Mławianka kojarzona jest jako drużyna własnego boiska. Mocna w ataku i słaba w obronie. To ekipa, którą „ciągną za uszy” bracia Michał i Mateusz Stryjewscy i to głównie od ich dyspozycji dnia zależy gra całego zespołu. Coś w tym jest, choć ten sezon pokazuje, że piłkarze w Mławy są u siebie zaskakująco gościnni (2 mecze i 2 przegrane). Jedyne punkty zawodnicy Marka Gołębiewskiego zdobyli na inaugurację sezonu, niespodziewanie pokonując na wyjeździe Wartę Sieradz 2:1. Apetyty zostały wówczas rozbudzone. Były to jednak miłe złego początki, bo w kolejnych trzech spotkaniach piłkarze schodzili z murawy pokonani.

Obecnie ŁKS i Mławiankę dzieli 2 punkty, a łączy ten sam bilans bramkowy (5-10). Oba zespoły są w dolnych rejonach tabeli. To jednak dopiero początek ligowego grania. W sobotę przy Z18 mamy nadzieję obejrzeć ciekawy mecz z pozytywnym dla nas zakończeniem. Jeśli zobaczymy ŁKS taki jak w pierwszej połowie w Płocku, to kibice będą mieli powody do radości.

Mecz ŁKS Łomża – Mławianka Mława rozegrany zostanie w sobotę 22. sierpnia o godz. 17:00. Przyjdź, wesprzyj piłkarzy, bądź częścią ŁKS-u!

Dodaj komentarz

×