Pojedynek dwóch stuletnich klubów

Już w najbliższą sobotę 21 marca ŁKS Łomża zmierzy się na wyjeździe z Bronią Radom. Spotkanie rozgrywane w ramach 23. kolejki Betclic III ligi grupy 1 będzie starciem dwóch rówieśników posiadających stuletnią historię. Sobotni mecz dla klubu z Radomia będzie wyjątkowy – starcie te zostało wybrane przez władze Broni na obchody jubileuszu jakim jest powstanie klubu w 1926 roku. Zarządzający już teraz zapowiadają wiele atrakcji, m.in. otwarcie zamkniętej do tej pory trybuny i powrót na nią dopingu kibiców gospodarzy.
Zawodnicy Broni zgodnie z oświadczeniem z dnia 17 marca mówiącym o rozwiązaniu kontraktu ze szkoleniowcem Marcinem Jaroszem poprowadzeni zostaną przez dotychczasowego asystenta – Mariusza Lisieckiego. W tym ważnym dla nich dniu na pewno będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony, gdyż ich wynik sportowy nie wygląda tak dobrze jak z pewnością mógłby wyglądać. Piłkarze Broni ostatnie zwycięstwo zanotowali na początku listopada w domowym meczu przeciwko KS-owi Wasilków (2:1). Od tamtej pory w sześciu kolejnych spotkaniach zgromadzili na swoim koncie tylko 2 punkty remisując z GKS-em Bełchatów (1:1) i Wisłą II Płock (0:0), a wyższość musieli uznać m.in. drużynom GKS-u Wikielec, Olimpii Elbląg czy też wiceliderowi – Warcie Sieradz. W ostatnim pojedynku doznali dotkliwej wyjazdowej porażki ze świetnie „dozbrojonymi” na zimę rezerwami Widzewa – spotkanie te zakończyło się wynikiem 6:0 dla drużyny z Łodzi, a trzy trafienia zanotował pozyskany z drugoligowej Unii Skierniewice Szymon Sołtysiński.
Podobnie jak Broń punktów w ostatniej kolejce nie zdobył ŁKS Łomża. Podopieczni trenera Marcina Sasala drugi raz w tym sezonie ulegli Wiśle II Płock takim samym wynikiem jak miało to miejsce w rundzie jesiennej – 1:2. Jedyną bramkę dla ŁKS-u zdobył w tym spotkaniu Hubert Antkowiak pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany na początku drugiej połowy. Hubert strzelając kontaktowego gola zanotował 50. trafienie na ligowych boiskach w biało-czerwonych barwach i wciąż pozostaje samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców obecnej kampanii Betclic III ligi z 19. bramkami na koncie. ŁKS Łomża wciąż pozostaje na 3. miejscu ligowej tabeli, a jedyna zmiana w czołówce nastąpiła za naszymi plecami – potknięcie Ząbkovii wykorzystały Wigry wysoko wygrywając ze Zniczem Biała Piska (7:0) i tym samym zastępując klub z Ząbek na czwartej pozycji.
Biało-czerwoni z pewnością postarają się o poprawienie bilansu bezpośrednich meczów przeciwko Broni Radom. Na pięć ostatnich spotkań trzy razy zwycięsko ze starć wychodził radomski klub, raz podzieliliśmy się punktami, ale co najważniejsze w tej historii – w ostatnim spotkaniu, które odbyło się w ramach 6. kolejki obecnego sezonu ŁKS zwyciężył przed własną publicznością 2:0 po bramkach Huberta Antkowiaka i Dawida Dzięgielewskiego. Liczymy na walkę do ostatnich sekund spotkania i komplet punktów przywieziony do Łomży.
Spotkanie zostanie rozegrane na stadionie im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ulicy Narutowicza 9, a pierwszy gwizdek wybrzmi o charakterystycznej dla kibiców obu klubów godzinie, jaką jest 19:26.
W JEDNOŚCI SIŁA – ŁKS JEDNA RODZINA!