Walczyli. Przegrana w Lidzbarku Warmińskim

Przysnęli, gonili, walczyli, ale finalnie znów musieli uznać wyższość przeciwnika. W meczu 12. kolejki Betclic III ligi gr. 1 ŁKS przegrał w Lidzbarku Warmińskim z tamtejszą Polonią 2:3. Gole dla naszego zespołu zdobyli Proniewski i Yampol.

Ehhh. Lidzbark Warmiński i Łomżę dzieli niespełna 200 kilometrów, zatem autokarowa podróż do najkrótszych nie należała. Taka jazda jest monotonna i większość pasażerów marzy o szybkim dotarciu do punktu docelowego. Nasi piłkarze się jednak zasiedzieli.

Była 5. minuta gry, a gospodarze prowadzili już 2:0. Dwa szybkie gole zapowiadały pogrom, zwłaszcza, że ŁKS wybiegł na murawę samą młodzieżą. Trener Tarnogrodzki postawił na bardzo młody skład, zostawiając na ławce Mroczkę, Tomala i wracającego po kontuzji Kalpaczuka. Najbardziej doświadczonymi piłkarzami byli Knysh (24 lata), Yampol (23 lata) i…. Danielczyk (20). Wydawało się, że nastolatkowie spalili się już przed pierwszym gwizdkiem, a sam mecz skończył się dla nas zanim się zaczął. Tymczasem z każdą kolejną minutą było lepiej.

Piłkarze ŁKS-u nie załamali się, atakowali i jeszcze przed przerwą udało się im złapać kontakt z rywalem. Do siatki w 27. minucie trafił Proniewski i trzeba jasno napisać, że swoją boiskową postawą zasłużyliśmy na tego gola. Do przerwy wynik już się nie zmienił, a druga odsłona dawała nadzieję na pozytywny końcowy wynik.

ŁKS nie zmienił sposobu gry. Doskonale znany w Łomży, bramkarz Polonii, Adrian Olszewski musiał cały czas być czujny. Atakowaliśmy, oddawaliśmy strzały, ale wyrównanie nie przyszło. Polonia miała korzystny wynik i go pilnowała, czekając na szansę. Ta przyszła w końcówce. W 85. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, którego skutecznym egzekutorem był wprowadzony z ławki Maciążek. Ten gol ostatecznie przesądził o losach meczu. ŁKS jeszcze raz się poderwał i w doliczonym czasie gry wywalczył karnego, którego na gola zamienił Yampol. Niestety zaraz po bramce sędzia zakończył zawody i kolejna porażka stała się faktem.

Był to najlepszy mecz ŁKS-u w tym sezonie, dlatego wielka szkoda, że nie zakończył się zdobyczą punktową. W sobotnie popołudnie w Lidzbarku Warmińskim młodzież Tarnogrodzkiego pokazała, że grać w piłkę potrafi i na porażkę, tak po ludzku, nie zasłużyła.

Polonia Lidzbark Warmiński – ŁKS Łomża 3:2 (2:1)

4′ Matuć, 5′ Stawski, 85′ Maciążek (k.) – 27′ Proniewski, 90+3′ Yampol (k.)

Składy:

Polonia Lidzbark Warmiński: Olszewski – Usovich, Stawski, Bogdański (46′ Maciążek), Skarbek, Szałkowski, Krasa, Kuzimski, Bałut, Żwir, Matuć.

ŁKS Łomża: Danielczyk – Ochenkowski (67′ Kalpaczuk), Kriegler, Lesicki (83′ Mroczko), Kopyściański, Knysh, Tarczyński, Bębenek (67′ Tomal), Yampol, Proniewski, Kijek (83′ Moćkun).

Żółte kartki: Kopyściański, Kijek, Lesicki, Kriegler (ŁKS).

Sędzia: Kamil Chmielewski (Zakroczym).

Dodaj komentarz

×